Strona główna »

Za młodzi na prawo jazdy?

Za młodzi na prawo jazdy?

egzamin na prawo jazdyTemat, w jakim wieku powinno się zezwalać młodym ludziom na robienie prawa jazdy, od lat budzi wiele kontrowersji. Ustawodawstwa poszczególnych krajów podchodzą do tego problemu w różny sposób i trudno stwierdzić, kto ma rację.

Ile krajów, tyle różnych punktów widzenia, w jakim wieku młodzi ludzie powinni zostać dopuszczani do egzaminu na prawo jazdy. W południowej Dakocie do egzaminu na prawo jazdy mogą przystępować nastolatkowie po ukończeniu 14. roku życia, z zastrzeżeniem, że przez pierwsze dwa lata nie mogą oni poruszać się po drogach w godzinach nocnych. Obecnie obowiązujące przepisy ruchu drogowego w Polsce granicę wieku ustalają na 18 rok życia, jednak co kilka miesięcy pojawiają się nowe pomysły i nowe propozycje. Głównym argumentem podnoszonym przez polityków i policjantów przemawiającym za podwyższeniem granicy wieku jest fakt, że najwięcej wypadków drogowych powodują właśnie młodzi, niedoświadczeni kierowcy. O to, czy modyfikacja przepisów ruchu drogowego jest skutecznym sposobem zmiany tej niekorzystnej sytuacji zapytaliśmy współwłaściciela i instruktora wrocławskiej szkoły nauki jazdy KURSANT, pana Andrzeja Świsulskiego.

Andrzej Świsulski, KURSANT: Od wielu lat szkolimy i przygotowujemy przyszłych kierowców do egzaminu na prawo jazdy. Przez ten czas przewinęły się u nas tysiące ludzi, w każdym wieku i o różnym temperamencie. Osobiście jestem przeciwny podwyższeniu granicy wieku, chociaż można powiedzieć, że rozumiem, czym kierują się pomysłodawcy takich projektów. Argument bezpieczeństwa innych użytkowników dróg jest bardzo ważny, moim zdaniem należałoby jednak spojrzeć na problem z nieco innej perspektywy. Wypadki powodowane przez młodych kierowców nie wynikają bezpośrednio z ich wieku, ale raczej z braku doświadczenia i brawury. Zmiana przepisów nie wyeliminuje nieodpowiedzialności i braku wyobraźni, które cechują także kierowców z wieloletnim stażem za kółkiem. Powiedziałbym nawet, że bardzo często to właśnie rutyna, czyli jazda na pamięć i przekonanie o swoich wysokich umiejętnościach prowadzą do niebezpiecznych sytuacji na drogach. W KURSANCIE staramy się przede wszystkim wyczulić młodych kierowców, aby rozsądnie i 'na trzeźwo' oceniali sytuacje drogowe i zawsze pamiętali, że nie są na drodze sami. Do znudzenia powtarzamy o dostosowywaniu prędkości do warunków atmosferycznych i stanu technicznego naszych dróg, który niestety pozostawia wiele do życzenia. Stąd też wiele wypadków. Wiek ma drugorzędne znaczenie, ważniejszy jest indywidualny rozwój każdego człowieka i jego dorosłe lub nie podejście do rzeczywistości, dlatego tak istotną rolę w procesie podejmowania decyzji, czy dziecko jest już gotowe stać się pełnoprawnym i odpowiedzialnym uczestnikiem ruchu drogowego zależy od rodziców. To przecież oni najlepiej znają swoje dzieci i potrafią ocenić, czy nadszedł odpowiedni moment.

*artykuł przygotowany we współpracy z Andrzejem Świsulskim, instruktorem i współwłaścielem wrocławskiej szkoły jazdy KURSANT www.kursant.wroclaw.pl

2009-10-27

PR SOLUTION

zdjęcia: KURSANT

Artykuł pochodzi z: Za młodzi na prawo jazdy?

« powrót na stronę z artykułami

INNE CIEKAWE ARTYKUŁY

choppery

Mike's American Bikes - choppery tworzone z pasją

- Jeśli chodzi o motory, Polska dała mi najwięcej wolności, więcej niż USA i Dania – rzuca, zaciągając się dymem Mike, właściciel Mike's American Bikes (MAB)

audiobooki

Najchętniej słuchane książki przez Polaków

W trwającym właśnie plebiscycie na najpopularniejszą książkę do słuchania do pierwszej trójki trafiły aż dwie książki dla dzieci.

preferencje Polaków

Co zdaniem Polaków jest na maxa?

"W życiu ważne są tylko chwile" – śpiewał niegdyś Rysiek Rydel. Ale najważniejsze są te przyjemne, choć jak na złość trwają krótko i mijają szybko.

Fatałaszek

Bajkoterapia - metoda przełamywania lęku u dzieci

Już od dawna bajka nie pełni tylko funkcji rozrywkowej i relaksacyjnej. Obecnie również uczy, kształtuje wyobraźnię, coraz częściej wykorzystywana jest też jako narzędzie terapeutyczne w pracy z najmłodszymi. W przyjazny dziecku sposób, pomaga mu uporać się z jego lękami. Tak zwana bajkoterapia ze względu na swoją prostotę i efektywność stale powiększa grono swoich zwolenników.