TAGI
- Audiobooki
- Auta
- Auto
- Bezpieczeństwo
- BMW
- Fotografia
- Honda
- Karty
- Książki
- Kurs doskonalenia techniki jazdy
- Kursy
- Medytacja
- Paliwo
- Prawo jazdy
- Runy
- Samochody
- Samochód
- Silnik
- Skrzynia biegów
- Tarot
Reklama
Ile kosztuje ubezpieczenie pojazdu Batmana?
Ile kosztuje ubezpieczenie pojazdu Batmana?
Jedna z firm ubezpieczeniowych podała stawki, jakie bohaterowie filmów akcji musieliby zapłacić za ubezpieczenie swoich pojazdów.
Swiftcover z dumą przyznaje, że ubezpiecza najbardziej luksusowe i egzotyczne pojazdy na świecie. Gdyby na przykład sam James Bond zechciał ubezpieczyć swojego Astona Martina DB5 z 1963 roku, którym poruszał się w filmie "Goldfinger" musiałby zapłacić 20 000 funtów. Niestety, ochrona nie obejmuje w tym przypadku rakiet, amunicji i materiałów wybuchowych transportowanych w pojeździe, ani wypadków spowodowanych zastosowaniem katapulty fotela.
20 000 funtów to jednak nic w porównaniu z 2 000 000, które pochłonęłoby ubezpieczenie pojazdu Batmana z filmu "The Dark Knight". Mimo tak wysokiej stawki, również w tym przypadku są pewne ograniczenia. Ubezpieczenie nie obejmuje bowiem transformacji Batmobile'a w Bat Bike, a walka z przestępczością nie wpisuje się w standardowy zakres eksploatacji pojazdu. Na szczęście Bruce Wayne może sobie na to pozwolić.
Autor: Marcin Skrzyński
Źródło: New Car Net
2009-04-06
www.MotoTarget.pl
zdjęcia: artindeepkoma
Artykuł pochodzi z: Ile kosztuje ubezpieczenie pojazdu Batmana?
« powrót na stronę z artykułamiINNE CIEKAWE ARTYKUŁY

Ferrari F450 - zdjęcia bez kamuflażu!
Oto następca Ferrari F430 w (prawie) pełnej okazałości! Najnowszy model F450 przyłapano we Włoszech podczas rozładunku ciężarówki wiozącej wyjątkowy towar.

Niemiecka firma Brabus prezentuje nowe wcielenie najnowszego Mercedesa E-klasy, który zadebiutował na rynku na początku tego roku.

"Gullwing" w supersportowym wcieleniu
Po raz pierwszy w czterdziestoletniej historii, Mercedes-AMG - wyczynowa marka Mercedes-Benz - zaprezentuje pojazd opracowany od początku do końca własnymi siłami: Mercedes-Benz SLS AMG.

Bez wątpienia koniec zimy jest czymś długo wyczekiwanym przez nasze samochody. Przez kilkanaście zimowych tygodni musiały się mierzyć z niskimi temperaturami utrudniającymi rozruch i agresywnym działaniem soli używanej przez drogowców do roztapiania śniegu i lodu zalegającego na drogach. Niestety, o tej porze roku rzadziej korzystamy z myjni, toteż sól zalegała także na lakierach naszych samochodów, osłabiając ich strukturę.
